
Pisana nie na potrzeby bloga, ale postanowiłem, że tutaj też się nada :)
A więc uwaga:
Nikt wcześniej i chyba nikt później nie mówił tak łagodnie i tak przyjemnie, a zarazem tak dobitnie równie ważnych sprawach, jak Marvin Gaye na płycie What's Going On. Ekologia, wojna w Wietnamie, problemy czarnej społeczności w USA to główne temat y poruszane na 10. solowej płycie Księcia Soulu. Szargany problemami osobistymi (śmierć przyjaciółki i partnerki ze sceny Tammi Terrel, który zaowocował blisko dwuletnim odpoczynkiem od muzyki, początek rozpadu małżeństwa z Ann Gordy). Po usłyszeniu pierwszwgo singla, tytułowego What's Going On, szef wytwórni Gaye'a, legendarnego Motown Records powiedział, że jest to najgorszy materiał, jaki słyszał w życiu, a płyta ta ukaże się "po jego trupie". Marvin Gaye, zdesperowany by pokazać światu swój punkt widzenia położył na szali całą swoją, usłaną wielkimi sukcesami, muzyczną karierę, grożąc, że gdy Motown nie wyda jego płyty, Gaye definitywnie porzuci muzykę. W końcu artysta postawił na swoim. Pierwszy singiel sprzedał się w imponującej jak na realia lat 70. liczbie 2 milionów egzemplarzy. Całą płytę tak naprawdę można interpretować jako praktycznie ciąg związanych piosenek, będących manifestem nie godzącego się z obrazem świata zagubionego i rozczarowanego życiem człowieka, który jednocześnie był genialnym artystą. Płyta wywarła niezwykle entuzjastyczne wrażenie na czarnej publiczności, przy jednoczesnym chłodnym przyjęciu, wyższych, "białych" sfer. Magazyn "Rolling Stone" umieścił What's Going On na 6. miejscu na liście 500 najlepszych albumów wszechczasów.Do "nabycia" tutaj. Polecam gorąco.

proszę o kontakt yahu70@gmail.com
OdpowiedzUsuńwww.djsportal.com
www.funky-lady.com
editor
Polecam gorąco!
OdpowiedzUsuńJa także...
OdpowiedzUsuń