Gdyby żył, wczoraj obchodziłby 78. urodziny. Sam Cooke, pionier i jeden z czołowych przedstawicieli muzyki soul.
Cooke, zainspirowany piosenką Boba Dylana "Blowing In The Wind" (podobno po jej usłyszeniu powiedział: "Jeez, a white boy writing a song like that?") postanowił również nagrać piosenkę poruszającą tematy wywołane przez Dylana. Cooke odwołał się do dwóch wydarzeń ze swojego życia: wyrzucenia Cooke'a i jego zespołu z hotelu przeznaczonego tylko dla białych (I go to the movie and I go downtown/Somebody keep tellin me/ don't hang around) i tragicznej śmierci jego 18 syna (There have been times that I thought/I couldn't last for long). Historia pokazała, że słowa zawarte w tej piosence okazały się prorocze, a całkowitym ich dopełnieniem był wynik wyborów ostatnich wyborów prezydenckich w USA (piosenka ta była zresztą nieoficjalnym hymnem kampanii wyborczej Obamy). Na koniec cytat nowego prezydenta:
It's been a long time coming, but tonight, because of what we did on this day, in this election, at this defining moment, change has come to America.

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz