Było już na tym blogu sporo napisane o dość znanych artystach, teraz pora na, można powiedzieć, "underground". Eddie and Ernie to można powiedzieć kopia słynnego The Dynamite Duo, czyli Sam & Dave. Zyciorys tradycyjny - najpierw gospel, później soul. Pierwszy wspólny singiel został wydany w 1961 roku w malutkiej nowojorskiej wytwórni Asnes Records (jako Ernie Johnson). Ich nagrania (według mnie całkiem niesłusznie, ale taki jest biznes :] ) nie odniosły sukcesu komercyjnego. W sumie Eddie i Ernie jako grupa wydali 18 singli. Na dzisiaj do posłuchania wrzucam niesamowicie energiczny kawałek Bullets Don't Have Eyes, a w niedalekiej przyszłości napiszę coś więcej o tych mocno niedocenianych panach.sobota, 7 marca 2009
Bullets don't have eyes
Było już na tym blogu sporo napisane o dość znanych artystach, teraz pora na, można powiedzieć, "underground". Eddie and Ernie to można powiedzieć kopia słynnego The Dynamite Duo, czyli Sam & Dave. Zyciorys tradycyjny - najpierw gospel, później soul. Pierwszy wspólny singiel został wydany w 1961 roku w malutkiej nowojorskiej wytwórni Asnes Records (jako Ernie Johnson). Ich nagrania (według mnie całkiem niesłusznie, ale taki jest biznes :] ) nie odniosły sukcesu komercyjnego. W sumie Eddie i Ernie jako grupa wydali 18 singli. Na dzisiaj do posłuchania wrzucam niesamowicie energiczny kawałek Bullets Don't Have Eyes, a w niedalekiej przyszłości napiszę coś więcej o tych mocno niedocenianych panach.
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz